Your five o'clock
19Jan/104

Kwiaty Dennisa Basso.

Jest oto pierwsza rzecz pożądnie 'odrobiona' w 2010- choroba. Praktycznie tydzień wyjęty z życia. Nie miałam nawet ani siły ani ochoty by siadać do komputera. Stąd ta przerwa w pisaniu.

Przechodząc do tematu...

Dennis Basso to generalnie pan od luksusowych futer naturalnych. Z tego względu raczej nie darzę go sympatią gdyż jestem zdecydowanie przeciwna zabijaniu zwierząt w imię mody.

Anyway...chciałam zwrócić Waszą uwagę na kwiaty z kolekcji Spring 2010. Ostatnio mnie naszło na motywy floralne...Nie wiem czy to efekt białej nudnej zimy czy inna chwilowa 'zajawka'. Nie zmienia to faktu, że bardzo chciałabym mieć poniższe kwiaty w szafie.

Przeszukałam sporo stron by znaleźć powiększone te kwiatki...

flowers dennis basso 2010

dennis basso ss2010dennis basso ss2010 2dennis basso ss2010 1dennis basso ss2010 3dennis basso ss2010 4

Przy okazji, już któryś raz z kolei spotkałam się z opinią, że nadchodzący sezon należy do rozkloszowanych spódniczek przed kolana. Zobaczmy...

Comments (4) Trackbacks (0)
  1. kiedy w końcu będzie ciepło? kiedy kwiaty zakwitną, to sobie sprawie prawdziwe;]

  2. W ciemnym wydaniu podobają mi się straszliwie!

  3. A mi akurat bardziej w jasnym bo chyba są bardziej widoczne :]

  4. kiedy zobaczyłam tę kolekcję, zachwycałam się każdą sukienką z osobna, nie tylko tymi kwiatowymi, wspaniałe koktailowe propozycje ;)


Leave a comment


No trackbacks yet.