Your five o'clock
17Dec/095

To nie torba! To Birkin!

"Najtańsze modele kosztują od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów. Najdroższe, zrobione z krokodylej skóry, ozdobione diamentami - ponad 100 tys. Mimo kosmicznych cen, żeby ją kupić, czeka się w kilkuletniej kolejce. Legendarna torba Birkin obchodzi  25. urodziny.

Jeden z odcinków 'Seksu w wielkim mieście'. Samantha (blondynka) od dłuższego czasu podziwia na wystawie sklepu skórzaną czerwoną torbę. Pewnego dnia wchodzi do salonu. Sprzedawca niechętnie podaje towar. - Kosztuje 5 tys. - ostrzega. Samanthy nie dziwni ani cena, ani konieczność zapisania się na listę oczekujących. Ale gdy dowiaduje się, ile wynosi czas oczekiwania, wybucha:

- Mam czekać pięć lat na torebkę?! - To nie torba! To Birkin! - odparowuje oburzony sprzedawca i wyrywa jej torebkę z rąk. Fikcja? Niekoniecznie.

Torebka Birkin produkowana przez dom mody Hermes to jeden z najbardziej luksusowych dodatków na świecie. Gwiazdy czekają na nią latami, zwykli śmiertelnicy w ogóle rzadko widują ją na oczy. Jeśli zaś widują, rzadko wiedzą, z czym mają do czynienia. Bo ta duża (35 cm szerokości) skórzana torba o tradycyjnym prostokątnym kształcie pozornie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Ba, trudno uwierzyć, że jeden z modeli (krokodyla skóra ze złotym zapięciem wysadzanym diamentami) kosztuje ponad 100 tys. dol. Producent nie rwie się jednak do mnożenia zysków - na rynek wypuścił tylko dwie sztuki i więcej nie zamierza. Nic więc dziwnego, że dwa lata temu magazyn "Forbes" umieścił Birkin na liście najbardziej ekstrawaganckich toreb świata. (...)"

Resztę tego ciekawego artykułu o historii torebki i firmy Hermes przeczytacie - tutaj.

I co powiecie na temat takiej torby ? Ta poniżej kosztowała właściciela $64,800...

DNYC 64800

Hermes_Birkin

hermes_35cm_dark_blue_togo_birkin_bag_with_coloured_drawing

Comments (5) Trackbacks (0)
  1. wcale mi się nie podoba ten birkin, jakiś taki sztywny jest. może jeszcze do niego nie dojrzałam;) to chyba dla kobiet po trzydziestce;)

  2. Oj, ja bym, chciała Birkin. To taka torebka, którą odziedziczy po tobie twoja córka. Poza tym uwielbiam Jane Birkin, od której nazwiska została nazwana torebka.

  3. Taaa można potraktować to jako inwestycję, ale sama torebka jest nie dla mnie. Ja generalnie jestem na bakier z torebkami kobiecymi. Mam całe…2.

    Ponoć kobiety dzielą sie na miłośniczki butów lub torebek. Wybieram buty :)

  4. a ja właśnie wyczytałam, że Anna Mucha ma Birkina i muszę się tym podzielić ;p


Leave a comment


No trackbacks yet.