Filmowo
Przez weekend miałam trochę czasu na oglądanie filmów. Filmy, które oglądam mogę podzielić na 2 kategorie:
-filmy 'ambitne' czyli takie, które mają skłonić mnie do refleksji, np. "Biała wstążka" obejrzana ostatnio
-filmy/seriale 'modowe' ( tak je nazywam), czyli filmy, które oglądam ze względu na kostiumy, scenografię. W tej kategorii jest m.in serial "Gossip girl", "Sex and the city" itp.
Czasem obie kategorie udaje się połączyć :)
Wracając do sedna... Obejrzałam 3 filmy z drugiej kategorii:
1. " Miss Pettigrew lives for a day" 2008- polecam miłośnikom lat 30tych. Tłem dla akcji jest nocny klub, atelier mody więc jest na czym oko zawiesić.
2. "Young Victoria" 2009 - najlepsze historie pisze życie...; dla entuzjastów epoki wiktoriańskiej i talentu Ruperta Friend'a :)
3. "Cheri" 2009 - no cóż... MUST HAVE ! Po prostu Belle Epoque...i Rupert Friend ;)







December 26th, 2009 - 09:01
Wesołych Świąt, D!
http://georgeeliot.wordpress.com/files/2009/12/marry-christmas.jpg
December 26th, 2009 - 12:14
Widziałam Białą Wstążkę, rewelacja! Polecam również inne filmy Hannekego, dzięki Tobie czuję się wewnętrznie wzbogacona xoxo
December 29th, 2009 - 09:03
Powinnam obejrzeć wszystkie! I nie tylko ze względu na scenografię, chociaż zachęca. Chociażby piękny strój Michelle Pfeiffer (ostatnie zdjęcie). :)
December 30th, 2009 - 22:35
Pawie piórko…Bez przesady z tym wzbogacaniem. Nie uprawiajmy skrajnego lizodupstwa :D
George- “Cheri” powinno Ci się spodobać. Daj znać jeśli obejrzysz…