Ostatnia notka w tym roku.
Rok 2009 to czas, w którym odkryłam wiele ciekawych blogów i sama zaczęłam przygodę z blogowaniem. Z wyborem tematu nie było żadnego problemu, samo wyszło.
Na świecie ten rok pewnie będzie obwołany rokiem kryzysu. Ale kryzys imo to złe słowo, ponieważ to nie kryzys a wynik. Wynik postawy konsumpcyjnej – bezmyślnego kupowania i życia na kredyt, czyli takiego życia jakie chcielibyśmy wieść, a nie stać nas na to. Wchodząc w nowy rok myślę, że warto zastanowić się nad tym czego rzeczywiście potrzebujemy a co już zahacza o luksus i jaka jest jego rzeczywista wartość...i czy nas na niego stać.
Ciężkie czasy pobudzają kreatywność. Patrząc z tej perspektywy można powiedzieć że dobrze się stało. Służy to m.in. idei odzyskiwania surowców wtórnych i ekologii generalnie. Nie bez znaczenia jest to również dla mody, rozkwitu trendu DIY i wszelkiej maści wytwórców hand made. Pobudza konkurencję na rynku z korzyścią dla konsumentów. Ponadto w dobie kryzysu, luksusowe ciuchy są ponoć źle widziane w towarzystwie i to jest dla mnie idealna wymówka gdyż moja garderoba nareszcie trafiła w swój czas ;)
Jakkolwiek...Nadal mamy ten luksus, że możemy pocieszyć oko tym co poniżej i na pewno w przyszłym roku nadal będzie nas na to stać ;)
Kolekcja inspirowana rafą koralową, jedna z piękniejszych, które powstały w 2009 roku...


























December 31st, 2009 - 11:55
jakieś postanowienia noworoczne? ;>
January 2nd, 2010 - 23:12
Ciekawego i kolorowego Nowego Roku! :)
http://georgeeliot.wordpress.com/files/2010/01/vintage-happy-new-year-cards.jpg
January 2nd, 2010 - 23:14
Sukienki są piękne- w sama raz na bal, nie tylko sylwestrowy. Ten w wyobraźni też :)
January 6th, 2010 - 18:01
Oj tak…warto powiększyć zdjęcia.
Dziękuję za życzenia noworoczne, jakoś tak bez energii zaczynam ten rok. Czy tylko ja tak mam ?
Piórko…postanowień wiele, ale sił do ich realizacji jakoś mniej ;)